Znalazłaś naszą rozmowę o krzakach?;p/Nope. Bez bicia przyznaję, że nie miałam czasu, by szukać.
A ta Madame Hydra to co to jest? Ktoś już nie mógł lepiej nazwać swojej postaci? To ja będę Madame Stucky i już wiadomo co bym robiła xD
Ach miłosne podboje Bucky'ego pt "na gitarę", szkoda tylko, że Steve nie jest w oknie, ale przynajmniej szybciej się może na Bucky'ego rzucić xD
/Madame Hydra to Madame Hydra, taki ma pseudonim. Wszystkie postaci w Avengers Academy to bohaterowie Marvela w nastoletnich wersjach. Poza tym, w czym Madame Hydra jest gorsza od Kapitana Ameryki :P?
/Steve nawet w rozmowie z Peggy zachwala piosenki Bucky'ego. Choć te, patrząc na teksty, raczej nie są zbyt wysokich lotów.
S: No ale T'Challa tyle krwi upuścił Steve'owi i Bucky'emu, że mogą stworzyć swoją wersję? No i ile twoich naleśników zjadł Bucky? Czy na nie też kręcił nosem? Wolał się swoim szejkiem zadowolić?
Nie zaglądam im do laboratoriów, więc nie wiem, nad czym tak naprawdę pracują. Może na całe szczęście.
/A Barnes nie jada ostatnio niczego spoza głównego jadłospisu, który ustalił mu lekarz. Nie jada, bo nie. Zmuszanie go nie ma żadnego sensu, bo przynosi tylko odwrotny efekt.
S: Ano tak, nie było czasu na zamknięcie konta.. Choć podejrzewałam, że jesteś tak starej daty, że kasę w skarpetce pod materacem trzymasz.
Kiedyś nie miałem nawet czego trzymać w przysłowiowej skarpecie, więc nie wyrobiłem sobie tego nawyku. Wszystkie środki trzymałem na bankowym koncie, a uciekając z Syberii jakoś nie myślałem o tym, by zatrzymać się przy bankomacie.

























