Haha! Ja to w GTA lubiłam się wozić różowym czołgiem <3
Bo to jak z ałtorką Kasią - nie podoba się to wypad! Natasza jest i tak spoko, do jej wielbienia nie jesteś im potrzebna xD
No jasne! Za pare miesiecy bede szukała nowej pracy takie umiejętności mi się przydadza!
/To chyba też ulubiony pojazd Bucky'ego <3 Wyglądałby przewspaniale. Róż to jego kolor! Dlatego nawet okładki dostaje w różu.
/No tak, wiem, wiem. Bucky to zdrajca i szuja, bo zadaje się z T-Boltsami, a Natasha to biedna, skrzywdzona niewiasta. Przepraszam, że bluźnię! I do tego ma wspaniałe wnętrze, którym przyciąga fanów (ekehm, ekhem i ekehm). Dlatego wolę choćby Mockingbird z lasek kopiących tyłki i wywijających dziwne pozy.
/Za takie zeskakiwanie ze schodów z marszu dostałabyś każdą pracę!
+ Klik, klik, klik i klik. Bucky jest nawet ładną babką :P
+ Klik, klik, klik i klik. Bucky jest nawet ładną babką :P
T: Więc nie wiem jak planujesz to rozegrać. Nie zamkniesz ich osobno
Nie zamknę? Nie jestem mściwy... No dobrze, może jestem, zwłaszcza jak mi ktoś zajdzie za skórę, a pan blondasek zaszedł. Barnes mnie nie obchodzi, ale Rogersa trzeba sprowadzić na ziemię.










