Haha i to jaka drama i jaki romans?! Toć to pomiędzy bożyszczem USA i wrogiem publicznym no. 1
Wgl kiedyś z Astrid rozmawiałyście na temat "makijażu" Bucky'ego.. A jeśli on ma jakieś choroby pomimo serum? A my nie wiemy, bo przecież on niczym Terminator jest odporny na choroby a jednak ma albo cukrzycę, albo anemie, albo nadciśnienie (tutaj problemy ze snem i bóle głowy występują xD) czy też tarczyce chorą a Wy się smiejecie? Nie miło. Ale niestety, sądzę że nim się jakaś postać chce ukazać światu to się każdy jej element powinno dopracować xD
/Toć Zimowy Żołnierz - symbol potęgi ZSSR, bezcześciłby Kapitana Amerykę - symbol USA. Media zjadłyby ich żywcem :P Ale za to hejterzy byliby w raju!
/Wiesz, akurat rozmowa o makijażu Bucky'ego nie zalicza się jeszcze do tych najdziwniejszych. Te o magicznym lodzie i gościu, który musiał depilować Winnego byłby jednak dziwniejsze :P
/Bucky jest odporny na większość chorób (trochę napomknęłam o tym tutaj), ale jednak nie na wszystkie. Jego odporność także może zostać obniżona, a wtedy mógłby zachorować. Przebieg choroby byłby łagodniejszy i trwałby krócej, ale jednak by chorował. A akurat anemia i nadciśnienie są w jego przypadku dość prawdopodobnie, a szczególnie to pierwsze. Ale w przypadku CA:WS makijaż miał po prostu udawać maskowanie taktyczne (miałoby to sens, gdyby nie biegał wtedy z odkrytym metalowym ramieniem) i dodać Bucky'emu badassowości ;)
Ostatnio prawie weszlam na nóż.. Tj mama mięso kroiła, odwróciła się żeby mi coś powiedziedzieć i ja dziecko roku oczywiście na nóż prawie musiałam wleźć. Dlatego przed nauka strzelania o pierwszą pomoc się pytam xD/Wejście na nóż - a raczej nadzianie się na nóż - nie jest jeszcze takie złe, zazwyczaj da się człowieka po tym połatać i to bez większego problemu. Ja za to raz wszedłem na minę, to dopiero było zabawa. Mnie poskładali, bo zdążyłem odskoczyć. Z resztą było... trochę gorzej.
W sumie to siedząc po turecku przed Steve'm byłbyś do niego na odległość przedramienia i dmuchałbyś mu siłą rzeczy przy równomiernym oddychaniu w twarz xD
/Coś się tak uwzięła na tego Steve'a? Nie mam ochoty dzielić się z nim swoim powietrzem i tyle. Koniec.







