Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moccaline. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moccaline. Pokaż wszystkie posty

17 listopada 2016

Mania

Wiecznie zapominam nazwy państewka, w którym te góry były :( Jest przy tym naturalny, więc nie sposób się nie zauroczyć :) Czekałaś na ten film jakoś szczególnie niecierpliwe? 
/To była Transia (chyba inaczej nazywana Republiką Transiańską, jeśli pamięć mnie nie myli). I nie wiem dlaczego w przypadku Maximoffów w MCU zamieniono ją na Sokovię. Chociaż tyle z orginu mogli im zostawić...
/Muszę przyznać, że nigdy za doktorkiem jakoś szczególnie nie przepadałam i film jest mi dość obojętny. Do tego ostatnio marvelowskie filmy (poza Antkiem, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył) mnie rozczarowują. AoU koszmarnie mnie zawiodło i uważam je za najgorszy film Marvela, CA:CW to też nie było to, na co czekałam, choć wszyscy wokół je chwalili. Dlatego tak ociągam się z zobaczeniem tego filmu, żeby znowu nie popsuć sobie humoru.
Proponowałaś mu odwieszenie munduru? Oczywiście w przyszłości, bo obecnie to nie bardzo mógłby sobie na to pozwolić.
 Przyznaję, że jeszcze o tym nie rozmawialiśmy. Bez względy na to, czy Steve ma tytuł czy nie, on to Kapitan Ameryka, a Kapitan Ameryka to on. To nierozerwalne całość. 
To bardzo mądre podejście. Masz jakieś miejsce, w którym chciałbyś zamieszkać? 
 Sam nie wiem... Myślałem kiedyś nad Londynem, jednak boję się, że skończyłoby się to jak z Brooklynem. Że nie uwolniłbym się od wspomnień i porównań. 
Spróbuj zaimprowizować. O co chciałbyś być zapytany?
Keeping up with the Kardashians. Tego się po was nie spodziewałam. Co sądzisz o całej rodzince?
/Nie chciałbym być spytany o nic szczególnego. Może być?
/No i tak, oglądamy... to coś. Nie ma to jak po ciężkim dniu dobić się obrazem dysfunkcyjnej, pochrzanionej rodziny, którą - nie wiadomo, u diabła, dlaczego - podziwiają nastolatki z całego świata. Ten świat czasem boli.

16 listopada 2016

Mania

Najbardziej urokliwe w nim jest właśnie to, że mimo swoich mocy jest taki normalny. Oglądałaś Doktora Strange'a? 
"Wundagore mountain. If Harry Potter really existed, he'd have a vacation home here" - lubię go właśnie za tego typu komentarze. Nic wymyślnego, a cieszy. No i nie, nie oglądałam jeszcze Dr Dziwago. Chciałam wybrać się do IMAXa, a że mam kawałek drogi, odłożyłam trochę tę wizytę w czasie.
Przejście do CIA wiązało się z mniejszą ilością obowiązków? Jak wyobrażasz sobie przyszłość ze Steve'm? Jakie masz plany i marzenia?
 W SHIELD zawsze było zbyt mało rąk do pracy, często całymi dniami nie wystawiałam stopy poza próg Triskelionu. CIA zajmowało się tylko... przyziemnymi problemami, więc siłą rzeczy przypadało nam nieco mniej obowiązków. 
/Marzę o tym, by Steve zmądrzał i choć na moment odwiesił mundur do szafy, zostawiając ratowanie świata komuś innemu. Ale wiem, że to niemożliwe, on już taki jest.
Czy teraz, gdyby była taka możliwość, wróciłbyś na Brooklyn? Wyobrażasz sobie, że mógłbyś tam znów odnaleźć swoje miejsce na ziemi?
 Raczej nie, nie wróciłbym. To już nie jest miejsce, które kiedyś było moim domem. Wszystko, co było mi bliskie, zostało zastąpione czymś inny, zburzone, zdewastowane... Czasem lepiej pójść naprzód, niż usilnie starać się wrócić do tego, co było.
Jeśli tak, to proszę o odpowiedź na moje wcześniejsze pytanie. Ignorując prośbę dasz mi do zrozumienia, że miałam rację. Dlaczego akurat Discovery?
/Nie odpowiem na nie, bo nie wiem jak. Nie wymagajmy ode mnie zbyt wiele, dobra? Nie wiem, jakie pytania mi zadano, a jakie nie. Nie zignorowałem pytania. Zadowolona?
/I oglądam Discovery czy Animal Planet, bo lubię. Lepsze dokumenty od ogłupiających seriali. Choć ze Steve'm oglądamy czasem reality show o... Em, chwila... No, ten program o tej babce, która wyjątkowo duże siedzenie i o jej chorej rodzince. Lubimy się nad tym załamywać.

15 listopada 2016

Mania

Może być nawet Mania od Marianny, bo tak do mnie zazwyczaj wszyscy mówią, a do tego jest krótko i zwięźle :)
Zatem pytam: dlaczego tak uwielbiasz Wiccana? 
 Uwielbiam to, jak bardzo rozwinęła się ta postać. Pamiętam, jaką trudność sprawiało mu kiedyś teleportowanie jakiegokolwiek przedmiotu, a teraz? Zmiana rzeczywistości to dla niego żaden problem. Kiedyś opisać można było go słowami "ten gej z Young Avengers". Teraz to najpewniej przyszły Sorcerer Supreme, nasza Wanda Jr najprawdopodobniej silniejsza od mamusi, ma konszachty z Asgardem... No i kocha "Grę o tron", Harry'ego Pottera, jest geekiem :P Mam nadzieję, że zobaczymy kiedyś, jak zastępuje Strange'a. 
Jak wyglądało wcześniej twoje życie poza agencją? Jak wygląda teraz? Związałaś się ze Steve'm, więc musi was coś łączyć oprócz spraw zawodowych. 
 Steve i ja tak naprawdę nigdy razem nie współpracowaliśmy, przynajmniej do tej pory. Po Waszyngtonie spotkaliśmy się kilkukrotnie, po tym jak już wybaczył mi całą tę maskaradę, ale w większości przypadków miało to zupełnie prywatny charakter. Po tym, jak SHIELD upadło, a ja podjęłam pracę w CIA, miałam więcej czasu wolnego niż kiedykolwiek przedtem. Uporządkowałam więc swoje życie prywatne. Nawet zaczęłam ćwiczyć jogę, by się wyciszyć. Nie pomogło, więc wróciłam na strzelnicę.
Dlaczego zamieszkałeś w Waszyngtonie? 
 Chciałem zamieszkać w Nowym Jorku, na Brooklynie, SHIELD chciało nawet załatwić dla mnie mieszkanie niedaleko miejsca, w którym kiedyś mieszkałem z Bucky'm, jednak... To miejsce było tak przerażająco obce, że zwyczajnie uciekłem. Jak najdalej, do miejsca, w którym mieszkały ostatnie osoby, które pozostały mi z dawnego życia.
Pachnie mi tu wymijającą odpowiedzią. Stałeś się miłośnikiem zwierząt?
 Ja i wymijające odpowiedzi? To się nazywa oszczerstwem, moja droga, więc proszę mi tu nie snuć takich domysłów. I nie, nie jestem miłośnikiem zwierząt. Jestem za to gościem, który śpi po kilka godzin na tydzień, a polubił oglądanie Discovery.  

Marianna P aka moccaline

Wypadałoby się przywitać. Dobry wieczór wszystkim.
Jakie pytanie, którego prawdopodobnie wcześniej nie słyszeliście, chcielibyście, żeby wam zadano? - Pytanie do całej czwórki.  
moccaline z wattpada :)
N: Nie wiedziałam, który z nicków byś wolała, więc pozostawiam wybór tobie.
A jakie pytanie? Spytaj mnie o to, dlaczego uwielbiam Wiccana :P!

Sharon:
 Wszyscy pytali mnie o pracę w SHIELD, ale wydaje mi się, że nikt nie pytał mnie o życie poza agencją. A wbrew pozorom je mam. A raczej miałam. 
Steve:
 Bardzo mi miło. I muszę przyznać, że sam nie wiem, jakie pytanie powinno mi się zadać, a którego mi nie zadano.Wydaje mi się, że nikt nie spytał mnie nigdy o to, dlaczego zamieszkałem w Waszyngtonie, nie na Brooklynie jak za dawnych lat. Pamięć mam wyjątkowo dobrą, więc raczej się nie mylę.
Bucky: 
 Porozmawiajmy o surykatkach. Surykatki rządzą. Albo o pieskach preriowych. One też nie są złe.