Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sherlock Holmes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sherlock Holmes. Pokaż wszystkie posty

26 maja 2015

John Watson/ Sherlock Holmes/ Gall Anonim

Jak zostałeś jednym z Avengersów?
/John Watson
Tak naprawdę to wszystko stało się przypadkiem. Gdyby nie pewien szurnięty bożek, który namieszał mi w głowię, nigdy by do tego nie doszło.
Zdecydowanie, królowa byłaby z Ciebie marna.
/Sherlock
Całkiem dobrze wyglądam w kiecce, więc nie byłby taki zły.
Panie Zrzędo, zna pan jakiś kawał?
Nie.

John Watson/ Sherlock Holmes

Jak zostałeś jednym z Avengersów?
/John Watson
 Czemu nazywasz siebie mordercą?
/Sherlock Holmes
Kto? Ja? Nie jestem jednym z nich i nigdy raczej nim nie będę.
Nazywam siebie mordercą, panie Holmes, ponieważ jestem mordercą, a nie królową Angielską.

25 maja 2015

Sherlock Holmes/ Mia Hight

Hoho, jaka łaska!
Jednak wyzywano mnie do gorszych. No wiesz, panie, przyzwyczajenie.
/Mia

N, pozowolę, iż Sherlock wyrazi się tylko gifem:

Mia ma chorobę psychiczną, odziedziczoną po babci... 
Durniu, nawet nie kończ.
/Mia
Mam być pod wrażaniem, panie Holmes? Bez problemu zastrzelę człowieka z ponad dwóch tysięcy metrów i bez zbytniego skupienia, więc trzeba więcej, by wzbudzić mój podziw.

Żadna łaska, a zwykła szczerość.
Coś o tym wiem. Mam własne głosy w głowie, więc można mnie chyba uznać za nie w pełni  poczytalnego na umyśle.

Sherlock Holmes/ Mia Hight/ Gall Anonim

To dlaczego nadal to ciągniesz? Odpowiadasz na to wszystko?
A zresztą, ta szurnięta baba już odchodzi.
/Mia
Ponieważ jestem bardzo miłym i kulturalnym człowiekiem. Nawet nie wiesz, jak bardzo.
Akurat kiedy Mia kogoś polubiła znów coś zepsuła.
Biję brawo, Majka!
To więc były oznaki sympatii? Cóż, wyraża ją bardzo... oryginalnie. I raczej z kiepskim skutkiem.
Chciałbym zobaczyć jak wygląda z Tobą współpraca, panie... Zimowy. Chociaż na Mię nie mogę narzekać, jednak ona jest zbyt tajemnicza.
Przydałbyś mi się.
/Sherlock
Ja nie współpracuje, panie Holmes. Jestem samotnym strzelcem i to w każdym tego słowa znaczeniu.
A pana... przyjaciółka to specyficzna osoba, ale wychowano mnie w duchu nie obrażania dam.
Jakkolwiek szurnięte by były.

Sherlock Holmes/ Mia Hight/ Gall Anonim

Sztuką jest zapomnieć. Jestem cierpliwy.
/Sherlock
Dla mnie sztuką jest pamiętać, panie Holmes. Nawet nie wyobrażasz sobie jak wielką.
Cóż, ja także.
Tobie trzeba pomóc, możesz jeszcze coś zrobić. Ja nie.
Zniszczyli życie, a przede wszystkim mnie. Całą. spać nie mogę, tylko mam wrażenie, że znów mnie będzie torturował. Ja nadal czuję ten smród. Ten oddech.
Chyba się powtarzam, ale większość sytuacji jakie przeżyłam jest we mnie. Nigdy nikomu nie mówiłam o nich, teraz jest mi wstyd. Moje ciało jest zniszczone, pokryte bliznami i bólem. Tak samo jak mój policzek. Zostałam oszpecona, do jasnej cholery!
Dlaczego Ty, nie możesz mi opowiedzieć o tym, co czujesz?

Nie musisz dawać Sherlockowi kulki w łeb. Możesz mi.
Czekam.
Jeżeli nie potrafię tego uczynić, to ktoś taki jak Ty, "morderco", zrobi to. Prawda?
Hej, Ty, Żołnierzyku! Właśnie sobie uświadomiłam, że jesteś bardziej uparty i zadufany niż Sherlock Holmes. To nie lada wyczyn. Gratuluję!

Kiedy przestaniesz bronić się tym, że jesteś człowiekiem starej daty? Kto jeszcze będzie na to patrzył, Żołnierzu? Tamtych czasów już nie ma. Liczy się to, co jest teraz.
/Mia
Kiedy broniłem się tym, że jestem "człowiekiem starej daty"? Nie przypominam sobie tego, choć pamięć mam coraz lepszą.
Jestem uparty, nie przeczę, ale to wie już chyba każdy. Jestem zadufany w sobie? Nie, zwyczajnie znam wartość własnych umiejętności. A temu nikt nie zaprzeczy.

Mam ci współczuć czy co? Poklepać po "oszpeconych" pleckach kawłem metalu przyspawanym do moich kości?
Czego ode mnie oczekujesz? Mam się żalić? Płakać? Użalać nad sobą? Przeszedłem ten etap i przestałem być już tak żałosny, bo dotarło do mnie, że to tylko pogarsza sprawę. Oni zniszczyli tylko jego fragment, a cała reszta zależy wyłącznie od ciebie. Nie oni zniszczyli ci życie, sama to robisz. Wiecznie użalając się nad własnym losem i nie robiąc niczego, by go naprawić.
Każdy jest kowalem własnego losu i musi wykuć sobie serce tak silne, by było w stanie znieść wszystkie zrzucane na nas krzywdy.

Ilaczego miałbym marnować czas i kule na kogoś takiego jak ty? Niczego bym z tego nie miał i zwyczajnie... mało mnie to obchodzisz, moja droga.
Może niech teraz Bucky "pozaczepia" Mię? :D
Buckyś aktualnie pozbywa się uczucia pt. "czego ta szurnięta baba chce?" i powoli przestaje silić na bycie kulturalnym.
Wbrew pozorom, to bardzo spokojny człowiek jest i póki co, tak naprawdę to nerwy puściły mu raz, bo uderzono w drażliwą nutę :P

24 maja 2015

Sherlock Holmes/ Mia Hight

Zacznijmy od początku. Możemy?
/Sherlock
Ja już nie zapominam, panie Holmes.
Pierwsze słowa już padły. Ale próbuj, droga wolna.
Dlaczego nie mogę?
Czy powiedziałam coś źle, że Ciebie uraziłam?
Myślisz, że tylko Ty robiłeś takie straszne rzeczy... że Ciebie też tylko... maltretowano lub poniżano?!
Moja nadzieja odeszła, wraz z tym, co zrobił mi mój przyrodni brat.
To jest dobre? Tak.
Dla Ciebie tak.
/Mia
A dlaczego miałabyś niby móc?
Nadzieja zawsze jest. Ledwo tląca, ale jest.

Mnie obrywano ze skóry, łamano kości i rozcinano na kawałki, by patrzeć ile czasu zajmie mi wyleczenie, moja droga. Mam prawo do takiego podejścia. To nie było poniżanie. To robili w zupełnie inne sposoby. Nie boję się bluzgów, nie boję się osądów, droga wolna. Wyżyj się, wygrani mi jeśli ma ci to pomóc.

Sherlock Holmes/ Mia Hight

Tak. Jesteś. I to bardzo. Ciekawa postać z Ciebie.
Może zaczniemy rozmawiać bez żadnych wrogości dla siebie?
/Sherlock
Ależ jestem bardzo przyjazny. Nie chciałbyś mieć ze mną do czynienia, gdy jestem we wrogim nastroju.
I w czym niby jestem podobny do nich? Prócz bycia... nieczłowiekiem? Cóż takiego mnie z nimi łączy?
Każdy zna bajki.
Z chęcią chciałbym Ciebie poznać, Bucky (czy mogę tak do Ciebie mówić)? Dlaczego nie. Wydajesz się normalny, chciałbym, aby ktoś taki mnie wysłuchał.
Ja jestem zepsuta, głupia. Wariatka, osoba, która niekiedy zabijała.
Sama siebie gonie, kiedy wreszcie odnajdę To?
/Mia
Nie, nie możesz.
Nie znam żadnych bajek, bo i skąd miałbym je niby znać? Mój były dowódca opowiadał mi kiedyś jakąś rosyjską baśń, ale już jej nie pamiętam
Wydaje się normalny? Oboje mamy widocznie mocno spaczone spojrzenie na świat, bo nie nie mieszczę się raczej w kryterium szeroko pojętej normalności.
Zabiłem setki, moja droga, wiem czym jest zepsucie.

Kiedy odnajdziesz, co? Spokój? Koniec?

Sherlock Holmes/ Mia Hight

Zimowy Żołnierzu, chciałbym Ci uświadomić, że nie miałem nigdy do czynienia z kimś takimi jak Wy.
Dumna Cię powiększa. Każdego człowieka lub stwora. Mutanta, czy co tam jeszcze macie.
/Sherlock
Moje ego jest znacznie niższe niż się spodziewasz. Nie jestem jak oni. Człowiekiem chyba też już nie jestem.
Oczywiście, że nie miałeś do czynienia z kimś takim jak ja. Drugiego takiego przecież nie ma.
"Żołnierzyki" są dla mnie zagubione. Jak w tej jednej bajce, a Ty wydajesz się taki obcy. Zagubiony w swoim myślach i dzisiejszym świecie.
Nie chcę nikogo obrażać, bo sama chciałam zostać żołnierzem. Jednak pewne sytuacje odwiodły mnie od tego marzenia.
Teraz siedzę z Holmesem w Londynie. Uciekam lub gonię Złych.
/Mia
Cóż, nie znam bajek, więc nie wiem o co mogło ci chodzić.
Jestem obcy. Jestem zły. Nie chciałabyś mnie poznać. A przynajmniej nie powinnaś.
Gonisz więc mnie, ma'am?
+ N: Odpowiadać w komentarzach pod postami jak teraz czy lepiej w zakładce?

Sherlock Holmes/ Mia Hight

N: Gdzie odpisali, bo coś nie widzę :P?
Nie miej obsesji, drogi Panie. To jest bardzo niezdrowe (mówi to ta, która sama nie ma dobrze w życiu! haha).
Uroczy z Ciebie żołnierzyk.
/Mia
Ciężko nie mieć obsesji, droga pani. 
Nazywanie mnie żołnierzykiem jest obrazą dla prawdziwych żołnierzy. Jestem mordercą, nie żołnierzem.
Coś tu nie rozumiem, ale nie jestem bohaterem jak Wy. Tacy wielcy. Nie mogę się wypowiadać.
Żadna SHIELD, tylko obserwacja i zdrowe myślenie.
/Sherlock
Co tu do rozumienia? Ja+ Avengers= kulka w łeb. Albo mój, albo któregoś z nich.
Bohater raczej ze mnie marny.
I nie mam nawet metra osiemdziesięciu, nie jestem znowu taki wielki, moje serum widocznie było gorsze.

Sherlock Holmes/ Mia Hight

Zapraszam! A czy ci z Avengersów i Twój przyjaciel, Kapitan Ameryka nie będą mieli nic przeciwko, że zechcesz uczynić
uszczerbek na moim zdrowiu?
/Sherlock
Jesteście z SHIELD? Zapewne jesteś, stąd tyle wiesz. Jeden drobiazg: Rogers nie jest moim przyjacielem, a Avengers mnie nie obchodzą. Co mogą mi zrobić? Wpakować kulkę w czoło? Jeszcze bym podziękował.
Oh, tej konstrukcji nie da się [nie] zauważyć. Dlaczego jesteś taki zestresowany, co?
/Mia
Ciężko byłoby przeoczyć kawał metalu przyspawany do mojego ciała. I dlatego noszę długie rękawy i rękawicę- żeby było go trudniej zauważyć.
Może dlatego, że wszyscy chcą albo mnie zabić, albo znowu wyprać mi mózg? Coś w tym chyba jest, nie? 

Sherlock Holmes/ Mia Hight

Ten Barnes to kolejny Loki? Gdzie ja znów trafiłem?
/Sherlock Holmes
Fajna ta Twoja mechaniczna ręka, Panie Barnes. /Mia Hight
Porównaj mnie do niego jeszcze choć jeden raz, sabaka, a znajdę cię i skręcę kark.
I skąd, u diabła, znacie moje dane?

N: sabaka oznacza psa :)