Więc to wszystko wina ojca, powinniśmy ją otoczyć bezpiecznym parasolem. Najlepiej w kolorze tęczy w piwnicy Thora, co Ty na to?
Ale z drugiej strony Steve był po drugiej stronie razem z dzieckiem?
Wszystko czego się tnie Bucky powinno być idealne jak on ;D
/Patrząc na to, co powywijała, lepszy byłby kaftan bezpieczeństwa i szpital psychiatryczny. Zresztą, już tam była. Więcej niż raz.
/Steve nie był po żadnej drugiej stronie, ponieważ był "martwy", nie martwy. Toć to Marvel, zapomniałaś :P?
/I jest!
C: Nazwałeś mnie białasem? Jestem twoim ziomkiem?! Woah! A Sam nie chce tej papugi?
Nie wiem jak jest naprawdę, ziom, ale wydaje mi się, że choć Wilson zaprzecza i twierdzi, że nie che papugi, to tak naprawdę chce ją zatrzymać. Może mógłby w końcu pogawędzić z kimś normalnym.
S: Dobrze, przecież wiem, że sobie poradzicie, to nie tak że w ciebie nie wierzę..Bez obrazy, ale dość często odnoszę inne wrażenie.
B: Ale przynajmniej coś twojego wpełźnie mi do łóżka..Powtórzę się, ale - chciałabyś. Moje bakterie, to moje bakterie, a ja jestem samolubny.
Więc to jej nie pomogło, ale lochy Thora? Albo "znajomość" z Lokim? Czemu by nie? xD
OdpowiedzUsuńOj, to wybacz.. dziecko poszło same :(
Normalnie powinno zamieniać się w złoto xD Takie złote odlewy ekhm by się dobrze sprzedawały xD
C: Spełniłeś jego najskrytsze marzenie, jak inaczej może się zachowywać?
S: Serio? To przepraszam, myślałam iż wiesz, że jesteś ciachem roku i cudownym do tego?
B: Okej.