Masz o mnie błędne zdanie!
Aww <333 czemu to ostanie w ubraniach :( ale wszystko pasuje!! <33333
/Taaak? Mam :P?
Masz o mnie błędne zdanie!
Aww <333 czemu to ostanie w ubraniach :( ale wszystko pasuje!! <33333
Ale dlaczego Ty tak nie sądzisz? Obrażasz mnie i łamiesz serce me.. :(/Ja cię wcale nie obrażam. Ja cię tylko uświadamiam i jestem szczera :P I tak, tak, jasne, chodzi ci o ilość dni Yhym.
Tj bo jak miesiąc ma dni 31 to nieparzystych jest więcej?
S: no ale jak coś to nie krepuj się.
B: oj tam, oj tam.. Trochę białego na nie i twarz jak nowa
Ale ja się bardzo, ale to bardzo normalna czuję..
Ogólnie mam się za osobę nieśmiałą, spokojną oraz opanowaną.
Ja biorę dni parzyste a Ty nieparzyste xD
S: Skąd miałam wiedzieć, że to "już" tyczyło przeszłości?Ponieważ użyłem czasu przeszłego i z różnych względów jest to bardzo oczywista sprawa?
B: Ale krzywdy mu nie zrobisz
Lord Walenia <3 albo Lord Spust czy Spuszczania <3 wszystko pasuje xD/Nie, jednak nie jesteśmy normalne :P
Szkoda że nas nie adoptują :(
S: Teściami też ich nazywamy. Znasz swoich?Nie, nie znam. Nie żyją.
S: No ja się pytałam cały czas o teraźniejszość, wiesz nie powiedziałam "spuść z krzyża w nocy czy tam jutro" a teraz i sam powiedziałeć że Bucky się już tym zajął.
A jeszcze któryś by udawał oddech Lorda Wadera xD
Z nami wszystko jest na tak xD mamy dobrą wyobraźnię xD
No to jest dobry i przeważający argument xD
S: Tam skąd pochodzę to na rodziców państwa mlodego mowi się "swaci", więc przeżyłbys
S: Miałeś teraz orgazm i nie jęknąłeś?Dlaczego teraz? I... Nie, dobra, ta rozmowa nie ma i nie będzie mieć sensu. Poddaję się.
Haha! Ze słowami by przeszedł na dobrą stronę mocy? ;p
Biedny Ian, 30tka na karku i godzina policyjna w dosłownym niemalże znaczeniu? ;p
S: A dlaczego? Będziesz swatem Kapitana Ameryki
S: No czy on tobie czy sobie spuścił
Jaki ładny uśmiech! Ucieszą się xD
Zależy może po czasie zajarzyć, że jednak lepiej odmówić xD wiesz że na początku przytaknie xD
O, dzieci mają fory <3
S: I bylibyście bardziej z nimi zwiazani!Mam mieć koszmary?
S: jesteś w trakcie rozmowy ze mną i nie zauważyłam byś jakoś zdradził co teraz zostało wykonane?
Wiesz, mogą na zmianę a czemu by nie xD po pół godziny i zmiana xD
Zawołałby Steve by pokazać na żywo jak to się powinno robić xd albo będzie pokazywać na nim o czym mówi xD byłby jego modelem xD
S: Znasz się na kobiecej logice. Obyś miał córę. Dla Iana żonę
S: Spuścił tobie czy sobie na tob- ciebie?A to się musi wykluczać? Widocznie faktycznie mało wiem.
B: tylko uważaj bo ponoć uczniowie przerastaja mistrzów.Proszę cię. Jestem mistrzem nad mistrzami. Mnie się nie da przerosnąć. Chyba, że w snach.
W każdym to zrobi.. No ale w zadość uczynienie będzie sobie mógł na nim popatajać xD a co xd
Ale nie wiem czy Bucky zbyt dosadnie by ich nie chciał uczyć xD wykorzystując dobrocie internetowe xD
S: Czyli jednakIm bardziej będę zaprzeczać, tym bardziej przekonana będziesz, że kłamię?
S: spuść z krzyża a nie.Dziękuję za troskę, ale Bucky się tym zajął.
On serio dostanie załamania psychicznego xD pokój wyłożony poduchami się przyda xD
Przepaść -jechać? ;o
Spadać - władać/skakać?
Pociąg -Maciąg (dziennikarka czy ktoś taki xd)
Nie no, Steve tylko słownictwa nie będzie znać ale praktyka w małym palcu? Tj w tym dużym i grubym xD
W sumie racja, mają przechlapane..
S: czy ty mnie właśnie obraziłeś?