13 sierpnia 2016

o.

Seksistowskie podejście musi być. Więc niestety trzeba wstać i umalować się, co by nikt nie zarzucił nam, że nie jesteśmy super.
Ej! Tego to ja nie slyszałam, ale to zagranicznych rozumiem.. Ale naszych rodzimych? Chyba Marvel nie jest tak zdesperowany?
Dobra, tylko mu nie pokazuj tamtego.
/I zacząć zbierać na operacje plastyczne oraz obcasy?
/Tak jak Marvel ma fanów i fanboyów, tak DC także ich ma. I to właśnie ci drudzy wymyślają teorie o tym, że złe recenzje BvS i SS (oraz aż za dobre dla CA:CW) wzięły się stąd, że Marvel-Disney przekupuje krytyków. A Marvel nie ma powodów by być zdesperowanym - wystarczy spojrzeć na to, ile zarobił na samym CW.
/Mam na ciebie haka, ha!
S: Ten Bucky jest twoim Bucky'm. Wszystko zmierza ku dobremu.
 Bucky nie należy do nikogo, więc na pewno nie jest mój. Ale rozumiem o co chodzi i możesz mi wierzyć, że to nie tak, że ja... sam nie wiem, jakoś żałuję tego, że Bucky jest, jaki jest. Są momenty, w których czasem brakuje mi tego, jaki był, ale cieszę się, że jest wreszcie obok.

1 komentarz:

  1. Ja jakieś różowe i czarne szpilki mam, więc ten punkt mam już odhaczony, a cała reszta jeż do całkowitej przeróbki xD
    No właśnie, ale trzeba uderzyć w stół żeby odezwały się nożyce. No i zakrzywiać prawdę na własne potrzeby xD
    Zrobię Ci loda! Tzn kupię!

    S: Ach ile by człowiek dał, by czas cofnąć. Nawet nie wiesz jak cię rozumiem.
    B: *to że milczymy nie znaczy, że nie chcę go oglądać xD*

    OdpowiedzUsuń